(Prawie) gładki pośladek

Odejmujący uroku, wróg, znienawidzony, uparty… czy tak właśnie mówisz o swoim cellulicie?

My pomożemy ci sobie z nim poradzić, dzięki kilku prostym metodom:

1. Jak zacząć walkę z cellulitem?

Z racji tego, iż cellulit nie jest niczym innym jak tłuszczem zgromadzonym w tkance podskórnej w nadmiernej ilości, zmniejszenie jego ogólnej ilości w organizmie nie tylko poprawi nasz wygląd ale również pozytywnie wpłynie na zdrowie. Dlatego warto zwrócić uwagę na dietę.

2. Czego unikać w diecie? Aby pozbyć się cellulitu, warto nie spożywać:

  • białego pieczywa (warto zastąpić go pełnoziarnistym bez dodatku pszenicy)
  • sól (sprzyja zatrzymywaniu wody w organizmie, zatem sięgnij raczej przyprawę curry lub chili)
  • fast foody (wiemy że ciężko z nimi się rozstać, ale każdy fast food można odtworzyć w domu, skutecznie zmniejszając ilość kalorii oraz ilość przetworzonych składników)
  • chipsy
  • słodycze (czekoladki, cukierki, ciasta, torty, maja również swoich wiernych naśladowców w zdrowszej postaci, tylko z innych składników)
  • tłuszcze zwierzęce
  • cukier (warto czytać etykiety, nawet na produktach z napisem „fit” lub „zdrowe” ukrywa się zdradziecki cukier lub jego przyjaciele jak np. syrop glukozowo-fruktozowy)
  • węglowodany proste (nie mamy na myśli produktów pełnoziarnistych czy owoców lub warzyw)
  • produkty wysoko przetworzone: wędliny, zupy, sosy w proszku, które zawierają konserwanty, sztuczne barwniki,
  • potrawy smażone

3. Co warto jeść?

Warto zaopatrzyć swoją spiżarkę o superfoods o których pisaliśmy jesienią oczywiście. Warto również jeść codziennie 3 porcje owoców i 3 porcje warzyw. Warto przekonać się do warzyw gotowanych na parze oraz pieczonego aromatycznego chudego mięsa w piekarniku z duża ilością przypraw. Kuchnia tajska jest pełna ciekawych przepisów które bardzo łatwo można wykorzystać i zamieniając składniki stworzyć coś zdrowego i smacznego. Warto sięgnąć po pieprz cayenne oraz przyprawę chili które zawierają w sobie kapsaicynę- przyjaciółkę gładkiego pośladka i szczupłych ud.

4. Niestety sama dieta nie wystarcza mimo ze to 80% sukcesu. 20% to ruch, wiec warto choć 3 razy w tygodniu wybrać się na dłuższy spacer lub basen… Mamy wiosnę więc natura sprzyja motywacji i wszelkim sportom na świeżym powietrzu.

5. NIE ZOSTAWIMY WAS SAMYCH! Mamy dla was coś niepowtarzalnego- zabieg MAXIMUS, który przyspieszy walkę z cellulitem 4 razy!!! * chcecie wiedzieć więcej o zabiegu? Zapraszamy do następnego posta!

Miłego dnia!

*efekt uzależniony od indywidualnych predyspozycji

Reklamy

5 sposobów jak zwalczyć oponkę w 41 dni

41 dni? No przecież że chodzi o święta Bożego Narodzenia, która z Was nie chciałaby zrobić sobie prezentu jeszcze przed świetami i kupić sukienkę w której zwrócisz uwagę bardziej aniżeli najpiękniej udekorowana choinka? Masz jeszcze czas! Pomożemy ci zbliżyć swój cel o 5 kroków do przodu! Milowych!

1. Zażywaj kapsaicynę- to ona jest odpowiedzialna za ostry smak papryczki chili! Okazuje się że bardzo dobrze sprawdza się jako suplement diety w odchudzaniu, wystarczy dospawać papryczkę czoło jako przyprawa do dwóch posiłków dziennie, a na pewno efekt będzie zauważalny.

2. Pij wodę- dobrze wiemy, że bardzo często radzimy Wam to w naszych postach, ale na prawdę, nic tak nie wspomaga metabolizmu jak picie 1,5- 2 litrów dziennie wody! Nie tylko pozbędzie się toksyn ale również pozwala na lepszą przemianę materii, która jest dla niej odpowiednim środowiskiem.

3. Staraj się o więcej ruchu– oczywiście starajcie się korzystać z schodów zamiast windy, oraz ze spacerów gdy tylko pogoda na to pozwala, ale pamiętajcie również że chociaż 3 dni w tygodniu treningu po 45 minut wystarczy by ciało zmieniło swój kształt na bardziej ujędrniony i będzie silniejsze niż dotychczas.

4. Zdrowe odżywianie- o tym się wie! 5 posiłków dziennie, 3 posiłki pełne warzyw, 2 posiłki pełne owoców i pamietajmy oczywiście o zdrowych białkach! Wykluczajcie żywność przetworzoną, cukier i nadmiar soli. Zrównoważone odżywianie to klucz do twojego sukcesu! Przecież płaski brzuszek pochodzi nie tylko od siłowni ale w dużej mierze od kuchni!

5. MAXIMUS- gdy wykorzystasz wszystkie powyższe porady, nasze zabiegi MAXIMUS idealnie wkomponują się w ten zestaw.

Idealna figura może być Twoja, zacznij już dziś!

JESIENNE SUPERFOODS

1. DYNIA– podczas jesieni króluje na stołach w przeróżnych postaciach i to bardzo dobrze! Jest pełna antyoksydantów, które nie tylko wspomogą naszą odporność ale również opóźniają starzenie się komórek!

2. PESTKI DYNI– pełne kwasów tłuszczowych omega-3, a wiec znów będą wspaniałym źródłem energii, która (w odpowiedniej ilości) nie trafi złożona w boczkach tylko wykorzystana, by walczyć z twoim jesiennym zmęczeniem! I uwaga, coś dla dużej części naszego społeczeństwa- łagodzą stres.

3. OWSIANKA Z JABŁKAMI I CYNAMONEM– chyba każdy z nas jest zgodny w tym, iż jesienna kuchnia jest niczym bez połączenia wspaniałego smaku pieczonego jabłka z cynamonem! Polecamy więc ten wspaniały duet umieścić z miską płatków owsianych- ta potrawa nie tylko odchudza, ale również będzie wspaniałe rozgrzewała!

4. IMBIR– w przeróżnej postaci- w herbatce, starty, z miodem i cytryną, w cieście, w piernikach, w potrawach indyjskiej kuchni… cała gama dobroci i zdrowia tylko dla ciebie! Sprawdzi się na wzmocnienie odporności oraz wpływa pozytywnie na krążenie, przez co dłonie i stopy już nie będą przypominały kostek lodu!

5. KISZONKI– eiesz dlaczego twoje babcie, prababcie, pra-pra babcie […], nie chorowały tak często jak my- ludzie współczesnych czasów? Sekret tkwi w tych mniejszych i większych słoikach leżących od wakacji w spiżarce. Kiszonki są źródłem probiotyków, witamin i odżywiają skórę oraz skutecznie chronią przed anemią.

To tylko parę superfoods, jednakże mam nadzieję że ta wspaniała gama dostępna niemal w każdym sklepie (jeśli nie w domu) każdej z Was, zwiększy Twoje zainteresowanie i zachęci do zgłębienia jesiennej kulinarnej podróży!

Zdjecia:

http://kobieta.interia.pl/kuchnia/news-jesienne-superfoods,nId,2303606

JAK DBAĆ O CERĘ W CHŁODNE DNI?

Gdy pogoda nieubłaganie przypomina już nam o tym, że musimy zakładać na siebie coraz to cieplejsze ubrania, po powrocie z zimnego podwórza, już kubek herbaty nie wystarcza. Nasza cera również woła wtedy o pomoc! Co zrobić by uchronić się przed szkodliwym działaniem mrozu, wiatru i suchego powietrza?

1. OLEJ KOKOSOWY!

Korzystajmy z cudownego działania oleju kokosowego, wystarczy po zmyciu makijażu, delikatnie wklepać olej i pozostawić na okres czasu od 20 minut do godziny! Po tym czasie zmywamy letnią wodą. Olej kokosowy zostawia wtedy delikatny nalot, który będzie działał na cerę nawilżająco.

2. KREMY NATŁUSZCZAJĄCE! Najodpowiedniejszym momentem będzie nałożenie takiego kremu zaraz przed snem.

3. PEELING CUKROWY!

Idealny sposób na wygładzenie spierzchniętych ust, następnym krokiem będzie skorzystanie z ulubionej pielęgnującej pomadki- et voila! Usta gotowe na kolejne „pocałunki na wietrze” 💋

4. MASECZKA Z ZIELONEJ GLINKI!<
prawdzi się idealnie podczas leniwych wieczorów z kubkiem herbaty w ręku, spoglądając na spadające liście za oknem!

5. ZABIEGI MAXIMUS TRILIPO! Idealny sposób, nie tylko na poprawienie owalu twarzy ale również na natychmiastowe nawilżenie cery!

Pamietajmy jednak, że pielęgnacja zewnętrzna to nie wszystko! Warto również pamiętać podczas jesieni o odpowiednie odżywianie! Ale o tym już w następnym poście… 🙂

zdjęcia https://drogeriepolskie.pl/cera-naczynkowa-jesienia-i-zima-5-krokow-skutecznej-pielegnacji/&lt; em>http://cookmagazine.pl/kokos-jak-go-wybrac-otworzyc-i-co-z-niego-zrobic/&lt; em>http://www.naturalhealthmagazine.co.uk/beauty/7-ways-to-makeover-your-

5 codziennych praktyk do przyspieszenia metabolizmu

Masz problemy z uporczywą oponką na brzuchu, starasz się jeść jak najmniej a wciąż waga stoi w miejscu? To może być objaw spowolnienia metabolizmu. Sprawdź czy nie popełniasz błędów które mogą spowolnić twój metabolizm!

1.  ZAWSZE PAMIĘTAJ O ŚNIADANIU. Twój organizm działa na zasadzie pewnego mechanizmu- jeśli nie dasz mu paliwa nie będzie funkcjonował. Zatem najlepiej jeść śniadanie 30 minut po przebudzeniu aby cały mechanizm ruszył i już od rana spalał pokłady energii zgromadzonej w tłuszczu który osadził się w oponce na brzuchu!

2. ZREZYGNUJ Z KOFEINY. Pomimo szerokiej opini na temat kofeiny jako spalacza tłuszczu, istnieją szeregi dowodów na to iż kofeina spowalnia bardzo skutecznie metabolizm, chociażby tym, że zyskamy energię z samej kofeiny a nie zgromadzonego nadmiaru tłuszczu.

3. ZREZYGNUJ Z ALKOHOLU. Wiem, wiem, ten kieliszek wina w piątkowy wieczór gdy wracasz zmęczona z pracy lub gdy spotykasz się ze znajomymi… Ale jednak dajesz wtedy swojej wątrobie do zrozumienia, że zamiast spalania tłuszczu będzie musiała przetwarzać procenty i znów mateabolizm wypada z obiegu na parę godzin. Wszystko jednak jest dla ludzi… Jeśli już masz ochotę to świętuj z wytrawnym winem dobrej jakości!

4. PAMIĘTAJ O WARZYWACH DO KAŻDEGO POSIŁKU! Najlepsze są te zielone- szpinak, koper włoski, seter naciowy, zielona papryka i sałata. Ale do wyboru mamy jeszcze całą gamę kolorystyczną tych waspanialych spalaczy!


5. TRZYMAJ SIĘ ZDALA OD ŻYWNOŚCI PRZETWORZONEJ. Wspaniałym przykładem są soki. Nawet te 100% nie są wskazane, dlaczego? Niestety, kiedy wyciskamy z owocu jego „esencję”, to jest to przede wszystkim cukier (fruktoza), która bardzo szybko trafia do krwiobiegu, co zmusza nasz organizm do magazynowania go w postaci komórek tłuszczowych i znów wracamy do punktu wyjścia. Dobrą zamianą będą napoje tylu smoothe lub musy owocowe. Zawarty w nich błonnik bedzie znacznie spowalniał wchłanianie fruktozy.

Potrzebujesz więcej porad? Proponujemy skuteczne metody odchodzania, chętnie podzielimy się z Tobą tajemnicą na płaski brzuch i brakiem celulitu! Napisz do nas 😉

PROMOCJA

Innowacja na cellulit: -200zł

 

5 złotych zasad skutecznego odchudzania

Krótko i treściwie.

1. Jedz mądrze!
Jedz tylko tyle ile potrzebujesz- nie objadaj się. Twórz lepiej małe porcje. Wyrzuć cukier z domu. Będzie łatwiej! Wyrzuć też słone i słodkie przekąski. Albo komuś oddaj. Nie przesadzaj też w drugą stronę (Głodówka nie pomaga).

2. Ćwicz regularnie!
Wybierz jeden z wielu treningów w postaci filmiku na YouTube lub aplikacji na smartfona. Nie ważne jaki, ważne że regularnie i nie byle jak. Bez wymówek. Jeśli to nie pomoże, zapisz się na siłownię.

3. Unikaj monotonii na talerzu!
Jeśli zrezygnujesz ze słodyczy, nie oznacza od razu, że musisz rezygnować także z połowy wartościowych rzeczy które wcześniej jadłaś.
Poza tym środki odchudzające nie pomagają.

4. Pij dużo wody!
Min. 2 litry dziennie. (Wody – nie napojów, soków, Coca-Coli)

5. Przestrzegaj ww zasad, i wystarczy.

Jeśli chcesz, żeby odchudzanie było jeszcze skuteczniejsze, a sylwetka przybrała kształt, o jakim zawsze marzyłaś, skontaktuj się z naszym gabinetem.

Innowacja na cellulit
Modelowanie sylwetki

5 powodów dla których warto zrobić laserową depilację 


1. Bezsetresowe, spontaniczne wyjścia na plażę lub basen! Znasz to uczucie gdy rano dzwoni przyjaciółka, gorączkowo próbuje namówić na wyjście gdzie musisz wskoczyć w bikini i to jeszcze za GODZINĘ! Zapewne nie zawachałabyś się ani chwili gdyby nie to że czekają cię krostki, zaczerwienienia i to pieczenie gdy będziesz wchodziła do wody chlorowanej lub wody morskiej… Brrr… koszmar! A gdyby choć wybór o tyle byłby łatwiejszy? Gwarantuje że wtedy zdecydowanie większy problem bedzie w wyborze koloru bikini który założysz! 


2. Koniec z zacinaniem się żyletkami! No właśnie, zgaduję, iż często zdarza się i Tobie golić w momencie gdy od pięciu minut powinnaś być już w drodze na spotkanie, spieszysz się i pomimo 3 warstw pianki zacinasz się, a krew zalewa niemal całą łazienkę… i do tego jeszcze do pięknej sukienki na randkę bedzie towarzyszył plaster na nodze…


3. Stres przed wizytą przed depilacją woskiem w okolicach bikini to już przeszłość! Nie wiem jak Ty ale już po pierwszej wizycie wiedziałam że dla mnie ta metoda zdecydowanie nie będzie odpowiednia. Czułam ogromny ból, a wrastające włoski mimo zabiegu dalej pozostały bez zmian, do tego niestety wosk był zbyt gorący i byłam troszkę poparzona tu i ówdzie, depilacja laserowa była wielkim zaskoczeniem pod względem efektu- pozostawały pierwsze „łyse placki” oraz pod względem skali bólu- przecież zawsze można dostosować się do pacjenta! 


4. Efekt zabiegów! Tutaj laser Vectus nie ma sobie równych, efekty już są widoczne po pierwszym zabiegu, a wrastające włoski to już przeszłość, wyobraź sobie… Tylko 6 zabiegów może dzielić Cię by zmienić swoje samopoczucie i już zapomnisz o swoich wstydliwych tajemnicach… 


5. Może pomóc zmniejszyć problem nadpotliwości! Według naszych pacjentek, depilacja laserowa pach zmniejszyła nadmierną ilośc wydzielanego potu pod pachami oraz zmniejsza możliwość pojawienia się wraz z tym przykrego zapachu. Dla nas również była to bardzo ciekawa obserwacja, na pewno niedługo bliżej ją zbadamy! A może sama wypróbujesz? 
A wiec przedstawiłam wam kolejny stos zalet przemawiającym za depilacja laserową! Nie wierzysz? Zapraszamy! Przyjdź i zobacz. 

5 nietypowych domowych sposobów na pielęgnację włosów.

W internecie można znaleźć mnóstwo z pozoru dziwnych, nietypowych domowych sposobów na pielęgnację włosów. My wybraliśmy 5 tych najbardziej absurdalnych, ale również najskuteczniejszych.

1.Wcierki z kropli żołądkowych.
Sposób sprawdzony i chwalony przez wiele internautek. Gdy nie ma się alergii lub nadwrażliwości na niektóre zioła, jest to dobry sposób na pobudzenie włosów do wzrostu i poprawę skóry głowy. Ekstrakty ziołowe o leczniczych właściwościach w połączaniu z masażem skóry głowy pomogą osiągnąć niesamowite rezultaty.. Pamiętajmy jednak by nie stosować ich w całkowitym stężeniu.

2. Płukanka z piwa
Piwo powinno być jasne. Musimy pamiętać by odgazować je co najmniej pół godziny przed użyciem. Mieszamy je z wodą w stosunku 3:1. Włosy płuczemy dopiero po ich umyciu. Płukanka z piwa odświeża i odżywia włosy. Dodaje im miękkości i połysku. Piwo ma także właściwości oczyszczające. Normalizuje pracę gruczołów łojowych, dzięki czemu włosy mniej się przetłuszczają. Skutecznie wspomaga także leczenie łojotokowego zapalenia skóry.

3. Olejowanie
Można używać zarówno wielu rodzajów oleju jak i na wiele sposobów. Oleje mogę zastąpić wiele kosmetyków takich jak serum na końcówki, maskę do włosów, odżywkę. Olej roślinny (kokosowy, migdałowy, lniany itp) wnika w cebulki, odżywia je i dostarcza niezbędnych składników mineralnych. Zamyka łuskę włosa, dzięki czemu staje się on miękki, lśniący, a końcówki nie rozdwajają się.
4. Płukanka z kawykofeina pobudza mikrokrążenie skóry głowy. Tak więc warto ją stosować, gdy chcemy uzyskać szybszy porost włosów. Płukanka ta działa pielęgnująco i przyciemniająco. wzmacnia włosy i ogranicza ich wypadanie.
Dwie łyżeczki kawy mielonej zalej szklanką wrzątku. Później przelej wywar przez papierowy filtr i dolej litr ciepłej wody. Po użyciu płukanki spłukać letnia wodą.

5. Sok z ziemniaków
Ziemniaki zawierają dużo witamin – zwłaszcza witaminy C i beta-karotenu, oraz nieco witamin H, K, B1, B2, B6 i PP. Są bogate w pierwiastki mineralne, głównie potas i fosfor. Aby uzyskać płukankę należy wycisnąć sok z 3,4 ziemniaków za pomocą sokowirówki. Sok delikatnie wmasować w skórę głowy i rozprowadzić Zostawiamy pod czepkiem ok 20, 30 min, następnie myjemy szamponem.
Sok wpływa na szybszy porost włosów, dodaje blasku pasmom i oczyszcza skórę głowy. Wygładza włosy.

5 Urodowych cudotwórców 

Stosujesz rożnego rodzaju maseczki poprawiające koloryt cery a jest wciąż poszarzała? Wydajesz ogromne sumy na kremy pod oczy a wciąż męczą cię worki pod oczami? Oczywiście odpowiednia pielęgnacja kosmetykami oraz zabiegami upiększającym jest istotna ale tajemnica rownież tkwi w tym co spożywamy! W końcu kto by nie chciał mieć delikatnych malinowych ust, pięknie nawilżonej i odświeżonej cery niczym limonka w upalne gorące dni…

Mamy dla Was parę przykładów urodziwych cudotwórców dzięki którym będziesz mogła wspomóc wygląd swojej cery!

Owoce jagodowe

Jagody, borówki, maliny i truskawki to podwójne koło ratunkowe dla szarej i zmęczonej buzi. Po pierwsze, mają mnóstwo witaminy C, która rozjaśnia i rozświetla twarz. Po drugie, żadne inne owoce nie mają tyle przeciwutleniaczy, co one. Badania pokazują, że osoby, które jedzą produkty bogate w witaminę C i antyoksydanty mają mniej zmarszczek i lepiej nawilżoną skórę, niż ci, którzy tych produktów nie jedzą. Dlaczego? Bo witamina C i antyoksydanty wzmacniają włókna kolagenowe. Gdy włókna kolagenowe są słabe, na naszej buzi pojawia się więcej zmarszczek, a skóra traci elastyczność. Tak więc o poranku zafunduj sobie szklankę jagód czy truskawek. Mają ok. 50 kalorii i zaspokajają prawie połowę dziennego zapotrzebowania na witaminę C!

Zielona herbata


Wiecie dlaczego Azjatki mają tak piękną cerę? Bo piją hektolitry zielonej herbaty! A ta zawiera cenne polifenole, które zwalczają wolne rodniki aka agentów starości. Jeśli intensywnie się opalasz lub po prostu żyjesz w mocno nasłonecznionym regionie (czyt. poza Polską) możesz być narażona na uszkodzenia skóry wynikające z ekspozycji na promieniowanie UVB, czy nawet – na raka skóry. Zielona herbata może temu zapobiec. Latem piją ją z kostkami lodu i nie żałuj dodatków w postaci owoców. Najlepiej malin czy jagód!
Mango


Nie tylko awokado zasługuje na status superowocu! Szklanka pokrojonego mango to 100 proc. dziennego zapotrzebowania na witaminę C! Oprócz tego dostarcza twojej skórze beta karoten (równomierny koloryt!) i kwas foliowy. Podobnie jak jagody, mango wspomaga produkcję kolagenu, regenerację komórek. Jeśli poddałaś się ostatnio zabiegom dermatologicznym, po których twoja skóra jest wrażliwa i podrażniona, wsuwaj mango! Przyspieszysz proces gojenia.
Łosoś


I znowu wracamy do genialnej skóry Koreanek czy Chinek i legendarnej długowieczności Japończyków. Ich dieta jest bogata w tłuste ryby, takie jak łosoś. Zawarty w nim kwas omega-3 działa przeciwzapalnie, więc hamuje procesy starzenia. Może też zapobiegać rakowi skóry, bo jak pokazują badania, osoby, które często jedzą ryby mają o 29 proc. mniejsze szanse zachorowania! Ponadto mają bardziej gładką cerę niż te, których dieta jest bogata w mięso. Tak dowodzą wyniki badań opublikowane w Journal of the American College of Nutrition. Spożywanie warzyw, oliwy i kasz sprawia, że mamy mniej zmarszczek, podczas gdy produkty mleczne, mięso i masło są pożywką dla wolnych rodników, które “produkują” zmarszczki.
Bataty inne pomarańczowe warzywa


Kochasz dynię, słodkie ziemniaki, dynię piżmową i marchewkę? Dostarczasz swojemu organizmowi mnóstwo beta-karotenu i chronisz skórę przed uszkodzeniami. Kartenoidy zabezpieczają skórę przed uszkodzeniami wynikającymi z ekspozycji na słońce. W efekcie twoja skóra jest elastyczna, gładka, doskonale nawilżona i odporna na stres. A kto nie chciałby mieć takiej buzi?

Na podstawie artykułu Vumag

 


Zabieg Geneo+ już od 250 zł:

geneo-baner

 

LABORATORIUM – TWÓJ OSOBISTY KREM

Zapraszamy do innowacyjnego laboratorium kosmetycznego, które powstało z myślą o indywidualnych potrzebach Twojej cery. Spersonalizowane receptury kremów wykonywane są ręcznie, w warunkach laboratoryjnych przez farmaceutę.

Kremy naszej receptury, to kremy na miarę indywidualnych potrzeb, z myślą o każdej z nas, bo każdaz nas jest inna.

Przeprowadzana przez farmaceutę kosmetologa diagnoza uzupełniona zostaje wywiadem dotyczącym stylu życia i czynników, które mogą wpływać na stan i tempo starzenia się Twojej skóry. Pomoże to również wyeliminować składniki alergizujące.

Każdy stworzony w naszym laboratorium kosmetyk przechodzi procedurę wymaganych prawem testów i badań.

Do produkcji Twojego kremu wybieramy składniki naturalne, często mało znane na rynku polskim choć często wykorzystywane przez producentów prestiżowych marek cenionych za najwyższą jakość. Substancje aktywne dobieramy, do potrzeb Twojej skóry,
w stężeniach, potwierdzonych w testach in vivo i in vitro, dzięki temu efekty ich działania są optymalne. Kremy nie mają w składzie parabenów.